fotograf ślubny kraków

Sesja ślubna w Tatrach

Sesja ślubna w Tatrach

Sesja ślubna w Tatrach z tak wspaniałymi ludźmi, była wyjątkową przyjemnością. W ciągu niespełna dwóch godzin, udało nam się wykonać wiele pięknych zdjęć ślubnych. Warunki na które trafiliśmy, były jednymi z najlepszych, jakie widziałem w życiu!

Sezon ślubny w tym roku dobiega powoli końca. Na szczęście był jednym z najlepszych w całej mojej karierze fotografa ślubnego. Pomimo zeszłorocznego czarnowidztwa spowodowanego względami pandemicznymi, wszystko jakoś się fajnie spięło. Mam mnóstwo materiałów do skończenia, jeszcze kilka ślubów do końca roku, ale już wiem że ten rok był wyjątkowo intensywny.

Bożena i Maciej to dwie wspaniałe osoby, pałające miłością do gór prawie tak bardzo jak do siebie. Kiedy padło na Tatry, miałem nadzieję że jesienna aura raz jeszcze będzie dla mnie łaskawa i pomoże przy zdjęciach. No bo przecież bez dobrego światła, nie ma dobrej fotografii.
I tak po dwóch godzinach jazdy z Krakowa, znaleźliśmy się w pięknych, polskich górach. Dla mnie równie ważnych w wielu powodów. To co zobaczyliśmy na górze, przerosło najśmielsze oczekiwania. Płynące i podświetlone słońcem chmury głaskały wierzchołki szczytów. Na Przełęczy Świnickiej południowy wiatr zatrzymywał na północnym stoku morze chmur. Widoki zmieniały się jak w kalejdoskopie. O takich momentach marzy chyba każdy fotografujący w górach.

Poniżej kilkadziesiąt ujęć przepięknej Pary Młodej w równie pięknych okolicznościach naszej polskiej przyrody 🙂

 

 

 

sesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrach

Ślub w Wieliczce – piękna ślubna uroczystość Natalii i Maćka

Ślub w Wieliczce – piękna ślubna uroczystość Natalii i Maćka.

 

Ślub w Wieliczce -z Natalią na podpisanie umowy, spotkaliśmy się pewnego pięknego popołudnia w ogródkach kawiarnii Zamek w Wieliczce. W związku z tym, że wcześniej fotografowałem uroczystość jej siostry i szwagra, było mi bardzo miło. Wspaniale jest fotografować całe rodziny, ich święta, uroczystości, ważne momenty, być z nimi kiedy się cieszą, są wzruszeni. Wspaniale jest przeżywać te momenty z nimi.

Uroczystość zaślubin odbyła się w pięknym kościele pw. Św. Piotra i Pawła w Bodzanowie , a wesele w Hotelu Koral w Wieliczce. Trochę martwiliśmy się o to, czy w ogóle będziemy mogli zorganizować przyjęcie weselne, z oczywistych powodów, ale na szczęście wszystko odbyło się zgodnie z planem.
Na ślubie Natalii i Maćka widziałem tyle wzruszających momentów, pięknych chwil, radości i uśmiechu, że postanowiłem opublikować ten materiał. Istotnie, jest to jeden z kolejnych moich ulubionych ślubów. No i co bardzo ważne- fajnie było widzieć znajome twarze, ludzi których bardzo lubię i szanuję. Obserwować jak się cieszą szczęściem  pary młodej.
Po ślubie zrobiliśmy oczywiście sesję zdjęciową w plenerze. Pojechaliśmy na nią w okolice Gdowa, i znowu- jak w dniu ślubu- trafiliśmy na piękną pogodę i genialny zachód słońca.
Podsumowując, zobaczcie sami jak wyglądał ten dzień.

 

 

 

 

 

Ślub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w Wieliczce Ślub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w WieliczceŚlub w Wieliczce

Ślub w czasach pandemii – Basia i Marcin

Ślub w czasach pandemii.

Patrząc z perspektywy początku 2020 roku, wszystko miało być inne. Kiedy 15 marca zamykano Polskę ze względu na szalejącą wtedy jeszcze epidemię, nikt nie wiedział co przyniesie nam przyszłość. Rozmawiając z Basią i Marcinem na kilka tygodni przed ich ślubem, nie byłem do końca pewien jak się wszyscy odnajdziemy w nowej rzeczywistości.
Szczerze mówiąc nie wiedziałem co Im doradzić w kwestii organizacji ślubu. I teraz, już po uroczystości, po dniu ślubu jestem im wdzięczny że nie przełożyli ani ślubu, ani wesela :). Bo nawet jeśli w ograniczeniach- można naprawdę przeżyć ten dzień wyjątkowo!
Z pełną odpowiedzialnością stwierdzam – to był jeden z najlepszych i najpiękniejszych dni jakie miałem przyjemność fotografować. Cóż, ślub w czasach pandemii okazał się przeżyciem wyjątkowym nie tylko dla pary młodej, ale też dla mnie 🙂

Przyjęcie weselne w niewielkim gronie odbyło się w ogrodzie. Miałem możliwość zobaczyć przygotowania, jeszcze w fazie układania wszystkiego. Piękne detale ślubne, dekoracje, kwiaty ozdabiały  namiot, w którym po ceremonii zaślubin w kościele, zjedliśmy uroczysty obiad. Oczywiście ogromnym atutem była piękna wiosenna pogoda.
Był nawet pierwszy taniec pary młodej! Było wspaniale.

Ponieważ ślub, przyjęcie, w zasadzie cały dzień był naprawdę wyjątkowy, zapraszam Was do obejrzenia reportażu z dnia ślubu Basi i Marcina.

 

 

Ślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiślub w czasach pandemiiŚlub w czasach pandemii

Sesja ciążowa Wieliczka – Kasia i Bartek

Sesja ciążowa Wieliczka – Kasia i Bartek

 

Sesja ciążowa Wieliczka – Kasia i Bartek to moja para młoda. Moja –  ponieważ jakiś czas temu, spędziłem z nimi cały cudowny dzień, w którym przysięgali sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską.
Oczywiście, kiedy dowiedziałem się że będą mieli dziecko, bardzo się ucieszyłem że skontaktowali się ze mną ponownie. W głowie planowałem sobie wszystkie kadry, zastanawiałem się nad lokalizacją. Padło na niedalekie okolice  Wieliczki z kilku ważnych powodów, takich jak szybkość dojazdu dla Kasi i Bartka, ale też ze względu na urodę tych okolic.
Powiem szczerze, że zawsze cieszę się ze spotkania z ludźmi, z którymi byłem w dniu ich ślubu. Zawsze jest okazja powspominać, dowiedzieć się jak im się układa, jak się mają itd. Właściwie z każdego ślubu mam kilka ulubionych zdjęć, które zrobiłem i tak samo jest w przypadku tej pary młodej.
Korzystałem jak to mam w zwyczaju na plenerach ślubnych, z dwóch aparatów Sony- a7III oraz a9 i obiektywów o ogniskowych 35, 45 i 50 mm. Szczególnie ten ostatni lubię: Voigtlander 50mm f1.1. Manualny, dający wspaniały obraz i piękny bokeh.

Po takich właśnie sesjach, jeszcze bardziej chce mi się fotografować całe rodziny. Ich życie, nie tylko w kontekście ważnych wydarzenia ale też normalności. Zobaczcie jak pięknie wygląda Kasia, jak bardzo są razem szczęśliwi i zakochani.

Sesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa WieliczkaSesja ciążowa Wieliczka

Sesja ślubna w Krakowie – Klaudia i Jurek

Sesja ślubna w Krakowie – Klaudia i Jurek

 

Cześć!
Od ubiegłego sezonu ślubnego minęło trochę czasu. Myślę że każdy z nas fotografów ślubnych, miał wiele planów i pomysłów które chciał wdrożyć w nowym sezonie ślubnym w 2020 roku. Wszyscy czekaliśmy z utęsknieniem na pierwsze wiosenne reportaże ślubne. Tymczasem jak się okazało ze względów zupełnie od nas niezależnych, czekamy dalej na rozwój sytuacji. Cała branża ślubna tkwi w zawieszeniu, ze względu na ogłoszoną pandemię koronawirusa.

Mam to szczęście, że moje wspaniałe pary nie odwołują ślubów. Kilka osób postanowiło mimo ograniczeń wziąć ślub, kilka par młodych z pełnym zrozumieniem przeniosło swoje uroczystości na jesień lub na przyszły rok za co bardzo jestem wdzięczny 🙂
Klaudia i Jurek to jedna z moich fantastycznych par młodych, którzy pomimo przeciwności losu postanowili się pobrać. Tak naprawdę żałuję tylko jednego- że nie mogłem być z nimi dłużej. Że miałem przyjemność być z nimi tylko w kościele oraz przez klika godzin na spacerze w Krakowie, gdzie mogliśmy zrobić plener ślubny. Zdjęcia z Ich ślubu na zawsze będą dla mnie bardzo ważne. Tak samo jak Oni, ja też stanąłem w obliczu czegoś zupełnie nowego. Tradycyjny reportaż ślubny z plenerem w innym dniu, musieliśmy zastąpić nieco okrojoną wersją. Jednak tak bardzo mi się podoba to co zobaczyłem, że postanowiłem się podzielić z Wami zdjęciami.
Jedno jest pewne- sprawdziłem na sobie – maseczka na twarzy w dzisiejszych okolicznościach jest bardzo wskazana. Jednakże bardzo utrudnia tak oddychanie, jak i samo fotografowanie.
Sesja ślubna w Krakowie Klaudii i Jurka była jednym z najfajniejszych przeżyć fotograficznych w całej mojej karierze fotograficznej. Mam nadzieję że będzie Im się żyło wspaniale, i że będą wspominać nasze spotkanie przez wiele cudownych lat .

 

 

panna młoda w Krakowie sesja ślubna w Krakowie sesja ślubna w Krakowie ślub w czasie pandemiiplener ślubny w czasie pandemiisesja ślubna w Krakowie sesja ślubna w Krakowie pan młody panna młoda na plenerze ślubnymsesja ślubna na krakowskim Kazimierzuplener ślubny na krakowskim KazimierzuSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w KrakowieSesja ślubna w Krakowie

Ślub w Pałacu w Śmiłowicach – Beata i Adrian

Ślub w Pałacu w Śmiłowicach – Beata i Adrian

Beatę i Adriana poznałem dzięki mojemu dobremu koledze z branży Piotrowi.
Bardzo lubię śluby, kiedy para młoda organizuje wszystko w jednym miejscu. Nie dlatego że nie lubię jeździć- bo lubię, ale zawsze wtedy mam dylemat. Zastanawiam się czy wtedy kiedy prowadzę samochód, przemieszczając się z jednej lokalizacji do drugiej, nie powinienem w tym czasie skupić się na fotografowaniu. Przecież tyle fajnych momentów może mi zwyczajnie przepaść.
W związku z tym, kiedy dowiedziałem się że przygotowania odbędą w Pałacu w Śmiłowicach, ślub w przepięknym ogrodzie a przyjęcie we wnętrzach pałacu, byłem pewien że wyjdzie z tego fajny reportaż ślubny.

Jak było? Świetnie!
Były łzy wzruszenia, dużo śmiechu, doskonała zabawa weselna. Piękna pogoda sprzyjała wieczornym rozmowom gości weselnych, a zabawa trwała do białego rana.

Godnym odnotowania jest fakt, że w Pałacu w Śmiłowicach pięknie fotografuje się tradycyjne krojenie tortu weselnego.
Jestem przekonany, że jeśli ktoś szuka miejsca na zorganizowanie swojego ślubu, Pałac w Śmiłowicach będzie na pewno świetnym wyborem. Piękne wnętrza, historia i duch tego miejsca na pewno sprawi, że poczujecie się w dniu swojego święta wyjątkowo.

Cóż więcej można dodać? Sami zobaczcie jak wyglądał ślub i wesele w Pałacu w Śmiłowicach u Beaty i Adriana.

 

 

ślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicach ślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicach ślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicachślub w pałacu w śmiłowicach

Sesja narzeczeńska Kraków – Paulina i Paweł

Sesja narzeczeńska Kraków – Paulina i Paweł

Sesja narzeczeńska Kraków. Paulina i Paweł to dobrzy znajomi jednej z moich ulubionych par, dla których też robiłem sesję narzeczeńską w Krakowie.
Para tych dwojga niewątpliwie fajnych, ciekawych ludzi, zawodowo jest związana z Akademią Górniczo-Hutniczą. W związku z tym, jednym z naszych pomysłów było wykorzystać jeden z uczelnianych symboli Krakowa przy al. Trzech Wieszczów. Tak jak już kiedyś wspominałem, w przestrzeni miejskiej fotografuję zawszę z wielką przyjemnością.

To było bardzo fajne, kilkugodzinne spotkanie ze świetnymi, pozytywnymi ludźmi. Zrobiliśmy sobie spacer po Krakowie, później podjechaliśmy samochodem na Kopiec Kraka, skąd roztacza się piękny widok na Stare Miasto w Krakowie. Po sąsiedzku znajduje się Kamieniołom Liban, gdzie kręcono sceny do wielkiego dzieła Stevena Spielberga – Lista Schindlera.

Niewątpliwie Kraków to jedno z najpiękniejszych polskich miast, od wielu lat przyciągające miliony turystów z całego świata. Mam nadzieję, że będę mieć jeszcze wiele chętnych osób na fotografowanie w tym mieście.
Całą sesję narzeczeńską zrobiłem aparatami Sony a7III oraz a9, z obiektywami 35, 45 i 50 mm. Ale to bardziej informacja dla ludzi, którzy interesują się sprzętem fotograficznym.
Podsumowując, zapraszam do obejrzenia kilkudziesięciu zdjęć opowiadających historię Pauliny i Pawła. Prawda, że pięknie na siebie patrzą? Tak naprawdę, patrzenie na ludzi którzy się kochają i są dla siebie dobrzy, to jedna z wielu zalet mojej pracy.

 

 

 

sesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska Krakówsesja narzeczeńska kraków

Przepiękny plener ślubny w górach – Karolina i Adam

Sesja ślubna w górach – Karolina i Adam

Sesja ślubna w górach – czasami trafia się tak, że w czasie wykonywania zdjęć ślubnych gra dosłownie wszystko. Począwszy od zaangażowania, poprzez imponującą pogodę a kończywszy na pięknej parze młodej. Zapatrzonej i zakochanej w sobie tak mocno, że wystarczyło patrzeć i wciskać spust migawki w odpowiednim momencie. Bardzo lubię, kiedy mogę skupić się na kadrze a fotografowani ludzie chcą współpracować z fotografem.
Każdy plener ślubny w górach ma to do siebie, że nie zawsze da się trafić na warunki takie, jakie byśmy sobie wymarzyli. W tym jednak konkretnym przypadku pogodę mieliśmy tak dynamiczną i wietrzną że nie pozostało nic innego, jak wykonać robotę najlepiej jak się tylko potrafi. Oczywiście jak zwykle chciałem poczekać do zachodu słońca, bo to najciekawsza cześć dnia pod kątem zdjęć.

Wszystkie zdjęcia poniżej są z Sony a7III i muszę przyznać że coraz bardziej lubię ten aparat. Przy współpracy z manualnym voigtlander’em 50 mm f 1.1 robi on bardzo przyjemną robotę. Na pewno będę tego zestawu używał bardzo mocno w sezonie 2019.
Zapraszam do obejrzenia kilkudziesięciu zdjeć z pleneru ślubnego w górach, a w rolach głównych – Karolina i Adam.
Jeśli podobają ci się zdjęcia, zostaw komentarz. Będzie mi bardzo miło.
Nasze zdjęcia w górach z Karoliną i Adamem, była dla mnie bardzo fajnym spotkaniem z ludźmi których prywatnie bardzo lubię.

 

 

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał.
Wyobraźcie siebie tak piękną jesień, jakiej jeszcze nie widzieliście w życiu. Nie da się ukryć, że taka była jesień 2018 roku. W pierwszej połowie listopada na plenerach zdjęciowych mieliśmy po 20-25 stopni Celsjusza. Cudownie- pogoda niczym na południu Europy.
Następstwem takiego stanu rzeczy jest oczywiście ogromna chęć do pracy, optymizm udzielający się każdemu wokół, a co za tym idzie coraz lepsze zdjęcia.
Podobnie zresztą było i w październiku, kiedy miałem przyjemność fotografować dwa piękne ślubny plenerowe.
Z pewnością jednym z tych ślubów był właśnie plenerowy ślub Adriany i Rafała. Cudowna słoneczna pogoda, wzruszeni, szczęśliwi bliscy oraz piękni Oni –  Ada i Rafał. Pannę młodą pomalowała niezawodna Ula Wilgierz- Duda i jak zwykle wykonała pierwszorzędny makijaż 🙂
Reasumując zapraszam do świata Ady i Rafała 🙂

Plener ślubny na Lanzarote – Justyna i Michał

Plener ślubny na Lanzarote – Justyna i Michał.
Na Lanzarote spędziliśmy tydzień. Wyspa jest jedną z siedmiu wchodzących w skład archipelagu Wysp Kanaryjskich, należących do Makaronezji. Do wybrzeża marokańskiego około 100 km, a 1000 km od południa Hiszpanii. Ponieważ mieliśmy tylko siedem dni, pierwsze z nich poświęciliśmy na rekonesans. Następstwem czego miały być piękne plany zdjęciowe.
Powierzchnia wyspy utworzona jest głównie z lawy wulkanicznej. Większość reklam przedstawiających księżycowe scenerie jest właśnie realizowana na Lanzarote. Każdy, kto się tutaj pojawi obowiązkowo powinien dowiedzieć się, kim był Cesar Manrique Cabrera. Jego wpływ na wygląd wyspy jest widoczny na każdym kroku.

Obowiązkowo należy zobaczyć El Golfo, gdzie wyprodukowano jeden z odcinków polskiej edycji Top Model. Kolejnym pięknym miejscem jest Los Herveridos. Są to wrzące wybrzeża gdzie podczas wybuchu wulkanu spotkały się ze sobą- gorąca lawa i zimny ocean. Następnie Mirador del Rio z przepięknym widokiem na wyspę Graciosa. Kolejnym pięknym miejscem według mnie jest Playa de Famara.

Bezwzględnie polecam też Park Narodowy Timanfaya zawdzięczający swój obecny wygląd potężnej erupcji w latach 1730-1736. Kamienie znajdujące się w parku kilka centymetrów pod powierzchnią mają około 100 stopni Celsjusza, a na głębokości 10 metrów temperatura sięga 600 stopni Celsjusza :).

W 1993 roku UNECSO uznało teren parku za teren biosfery. Możliwość swobodnego poruszania się została ograniczona do przemieszczania się specjalnym autobusem. Ponoć po postawieniu stopy na zboczach tego pięknego zakątka, aby wszystko powróciło do normy, czyli tak jak jest obecnie, potrzeba 30 lat.

Na jednym z wulkanicznych stożków znajduje się punkt widokowy, zaprojektowany przez wspomnianego artystę Cesara Manrique. Podsumowując obowiązkowym miejscem jest też El Diablo gdzie można zjeść danie z grilla ogrzewanego ciepłem wulkanicznym.

Do sesji pannę młodą przygotowała moja żona Ula Wilgierz-Duda 🙂

Podsumowując, kilkadziesiąt zdjęć z przepięknego zakątka Wysp Kanaryjskich – plener ślubny na Lanzarote.
Jeśli się podoba, zostaw komentarz 🙂

justyna_michał_lanzarote_001justyna_michał_lanzarote_002justyna_michał_lanzarote_003Ljpgjustyna_michał_lanzarote_003Pjustyna_michał_lanzarote_004justyna_michał_lanzarote_008justyna_michał_lanzarote_007justyna_michał_lanzarote_006justyna_michał_lanzarote_005Pjustyna_michał_lanzarote_005Ljustyna_michał_lanzarote_009justyna_michał_lanzarote_010justyna_michał_lanzarote_011justyna_michał_lanzarote_012Ljustyna_michał_lanzarote_012Pjustyna_michał_lanzarote_015justyna_michał_lanzarote_014cjustyna_michał_lanzarote_014bjustyna_michał_lanzarote_014ajustyna_michał_lanzarote_013justyna_michał_lanzarote_016justyna_michał_lanzarote_017Ljustyna_michał_lanzarote_017Pjustyna_michał_lanzarote_018justyna_michał_lanzarote_019justyna_michał_lanzarote_020justyna_michał_lanzarote_021Ljustyna_michał_lanzarote_021Pjustyna_michał_lanzarote_022justyna_michał_lanzarote_023Ljustyna_michał_lanzarote_026