Historie

Plenerowe wesele – Kraków – Brzoskwinia Ogród – Aneta i Konrad

Plenerowe wesele Kraków – Brzoskwinia Ogród

Plenerowe wesele w Brzoskwinia Ogród.
Niedaleko Krakowa jest takie wyjątkowe miejsce, które wpisuje się wspaniale w estetykę którą uwielbia cała branża ślubna- dekoratorzy, dj-e, zespoły weselne, filmowcy, fotografowie ale przede wszystkim pary młode chcące przeżyć swój dzień ślubu tak, aby pamiętać go przez całe przyszłe życie .

PLENEROWE WESELE KRAKÓW, WESELE W NAMIOCIE

Wyobraźcie sobie piękny, letni dzień. Przepiękne krzewy i kwiaty, całą roślinność dopracowaną i zadbaną w najdrobniejszych szczegółach. Kilka hektarów położone parę kilometrów na zachód od Krakowa. Takim miejscem jest Brzoskwinia Ogród.
Miejsce wyjątkowe, pełne klimatu. Znakomicie zorganizowane przyjęcie weselne, pyszne jedzenie dostarczane przez Jurek Catering .

Plenerowe wesele w mieście Kraków jest marzeniem wielu par młodych. Bezsprzecznie Aneta i Konrad właśnie w takiej estetyce czuli się najlepiej. Niewątpliwie ja też 😉

 

 

 

 

Popatrzcie jak pięknie wyglądali Aneta i Konrad! Piękna Młoda Para, prawda?:)
Anetę i Konrada poznałem dzięki Mateuszowi. To mój znajomy z branży, bardzo fajny, pozytywny i energiczny człowiek , którego śmiało mogę polecić na wszystkie imprezy, gdzie potrzebny jest człowiek od drinków 🙂
Krakowscy Barmani.
O obsługę muzyczną zadbał jeszcze jeden świetny Mateusz czyli Mate- obsługa imprez muzycznych .

Reportaż ślubny zaczęliśmy od przygotowań w domu Konrada. Z pewnością był to pełen emocji czas. To co bardzo mi się podobało, to możliwość zrobienia portretu grupowego chłopakom na trzepaku pod blokiem. Gdzie się wychowali, gdzie grali w piłkę, gdzie przeżywali pierwszą miłość w dzieciństwie. W rezultacie, wyszło jak dla mnie jedno z najfajniejszych zdjęć w całym materiale.

 

 

 

Piękna sesja ślubna w okolicach Krakowa – Kinga i Mateusz

To była piękna sesja ślubna w okolicach Krakowa.

Wymarzony koniec gorącego lata, wspaniała pogoda do zdjęć, mega światło i piękna para młoda. Z Kingą i Mateuszem umawialiśmy się na sesję ślubną tak, aby wstrzelić się idealnie w takie warunki jakie lubię. Takie, dzięki którym będę miał możliwość wykazać się i pokazać kochających się ludzi najlepiej jak portafię.

Oczywiście jedną z moich ulubionych sesji ślubnych pozostanie sesja ślubna w Tatrach, niemniej jednak uważam że ta jest jedną z najfajniejszych jakie miałem przyjemność zrealizować.

Jak wyszło? Zobaczcie sami. Poniżej opowieść złożona z kilkudziesięciu zdjęć.

 

Zaczęliśmy oczywiście od portretów. Pomimo, że do każdej sesji przygotowują się indywidualnie, zawsze istnieją pewne ramy- schemat którego się trzymam, jednocześnie nie zapominając o spontaniczności i odmiennych cechach każdej pary młodej. Pierwszym etapem zawsze są indywidualne portrety. Wiem oczywiście, że na początku modele mogą być nieco spięci- to jasne. Ale zawsze można po godzinie jeszcze powrócić do portretów, prawda?

 

 

Moim skromnym zdaniem, zdjęcia czarno-białe są piękne, mają swój urok i zawsze, na każdej sesji robię set zdjęciowy pod kątem właśnie ujęć czarno-białych. Ciasne kadry, usta, dłonie, bliskość zakochanych bardzo dobrze wygląda w takiej kolorystyce. To ważna część sesji ślubnej.

 

 

Po portretach -pojedynczo jak i wspólnie w parze, oraz zdjęciach czarno-białych przychodzi czas na totalny luz, na zabawę. To jest moja ulubiona część sesji. Zabawa w aktorstwo, małe ogdrywanie ról aby ułatwić pokazanie emocji. Przy słonecznej aurze, zawsze zdjęcia zaczynam na 2-3 h przed zachodem słońca. Dlatego? Bo mam wtedy najbardziej wdzięczne światło. Najpiękniejsze jakie mogę sobie wymarzyć.
Ważne, aby sesja ślubna nie była nudna. Nie opierała się na samym pozowaniu. Myślę, że powinno być naturalnie i wesoło.

 

 

Sesja ślubna w Tatrach

SESJA ŚLUBNA W TATRACH

Sesja ślubna w Tatrach z tak wspaniałymi ludźmi, była wyjątkową przyjemnością. W ciągu niespełna dwóch godzin, udało nam się wykonać wiele pięknych zdjęć ślubnych. Warunki na które trafiliśmy, były jednymi z najlepszych, jakie widziałem w życiu!

ZDJĘCIA ŚLUBNE W TATRACH – SZALONA SESJA ŚLUBNA

 

Sezon ślubny w tym roku dobiega powoli końca. Na szczęście był jednym z najlepszych w całej mojej karierze fotografa ślubnego. Pomimo zeszłorocznego czarnowidztwa spowodowanego względami pandemicznymi, wszystko jakoś się fajnie spięło. Mam mnóstwo materiałów do skończenia, jeszcze kilka ślubów do końca roku, ale już wiem że ten rok był wyjątkowo intensywny. A teraz przejdźmy do sesji zdjęciowej.

NATURALNA SESJA ŚLUBNA W GÓRACH

Bożena i Maciej to dwie wspaniałe osoby, pałające miłością do gór prawie tak bardzo jak do siebie. Kiedy padło na Tatry, miałem nadzieję że jesienna aura raz jeszcze będzie dla mnie łaskawa i pomoże przy zdjęciach. No bo przecież bez dobrego światła, nie ma dobrej fotografii.
I tak po dwóch godzinach jazdy z Krakowa, znaleźliśmy się w pięknych, polskich górach. Dla mnie równie ważnych w wielu powodów. To co zobaczyliśmy na górze, przerosło najśmielsze oczekiwania. Płynące i podświetlone słońcem chmury głaskały wierzchołki szczytów. Na Przełęczy Świnickiej południowy wiatr zatrzymywał na północnym stoku morze chmur. Widoki zmieniały się jak w kalejdoskopie. O takich momentach marzy chyba każdy fotografujący w górach.

PLENER ŚLUBNY W GÓRACH – PIĘKNE ZDJĘCIA ŚLUBNE

Ponieważ mieszkam od Tatr około 80 km w linii prostej, dojazd na sesję nigdy nie stanowi problemu. Właściwie każdego roku połowę moich Par Młodych zachęcam do obcowania z przyrodą i podziwiania górskich pejzażów. Wystarczy wcelować w dobrą pogodę, łaskawe dla fotografii światło i mamy możliwość wykonania pięknych zdjęć ślubnych. Które z pewnością będą doskonałą pamiątką na resztę wspólnego życia.

Poniżej kilkadziesiąt ujęć przepięknej Pary Młodej w równie pięknych okolicznościach naszej polskiej przyrody 🙂
Jeśli chcielibyście dowiedzieć się więcej na temat takiej sesji, zapraszam do kontaktu

tutaj .

 

 

 

sesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrachsesja ślubna w Tatrach

Wesele w Villa Love – Beata i Łukasz

Wesele w Villa Love

Jest taka miejscowość w okolicach Krakowa, gdzie można poczuć się jak we włoskiej Toskanii. Villa Love w Izdebniku jest jednym z najpiękniejszych obiektów w Polsce, w których można zorganizować przyjęcie weselne. Wśród lasów, pól i naprawdę nielicznych domów powstała przestrzeń, gdzie wszystko jest przygotowane na najwyższym poziomie. Dopełnieniem całości jest cudowny widok na południową część małopolski i zabytkową Lanckoronę.

 

WESELE VILLA LOVE – PIĘKNE MIEJSCE NA WYMARZONE WESELE

 


   Villa Love od samego początku bardzo przypadła do gustu większości potencjalnych par młodych. Podobnie jak fotografom, dj-om, zespołom muzycznym – generalnie całej branży ślubnej.
Przygotowując się do ślubu Beaty i Łukasza miałem nadzieję, że skoro wszystko tak pięknie się układa- pogoda też nam z dużym prawdopodobieństwem dopisze. Przecież to czerwiec! A czerwiec powinien być piękny, jak ślub Beaty i Łukasza 😉
I przyznam szczerze, że w każdym aspekcie było to wyjątkowe wesele. Były łzy wzruszenia, śmiech, świetna zabawa, ogień na parkiecie. Ale przede wszystkim miłość dwojga kochających się ludzi.
Beata i Łukasz to wspaniali, serdeczni ludzie i z ogromną radością dla Nich fotografowałem Ich najważniejszy dzień w życiu.
Warto też dodać że świetnie (jak zawsze) współpracowało mi się z  Darkiem z DD Filmy , oraz Dj-em Michałem.

No więc cóż, zobaczcie jak to wyglądało. Ponad 200 klatek z tego pięknego ślubu poniżej.

 

 

Wesele w Villa LoveWesele w Villa Lovewesele w villa loveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa Love Wesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa Love Wesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa LoveWesele w Villa Love

 

Plener ślubny w Łapszance i ślub w Ochotnicy Dolnej

Plener ślubny w Łapszance i ślub w Ochotnicy Dolnej

 

Z Marleną i Łukaszem mieliśmy się spotkać już w kwietniu 2020 roku. Z powodu pandemii, musieliśmy przełożyć ten piękny dzień na sierpień. Plener ślubny w Łapszance był naszą wspólną decyzją i jest to mój pierwszy raz, jeśli chodzi o tamto miejsce pod kątem zdjęć ślubnych.
Od samego początku, bardzo się cieszyłem że pojadę w moje ulubione strony na reportaż ślubny. Ochotnica Dolna oraz Ochotnica Górna są mi bardzo bliskie, ze względu na fakt, że od lat mam kilku bardzo dobrych znajomych. Jakiś czas temu, spędziłem też w Ochotnicy Górnej kilka wspaniałych sylwestrowych nocy u znajomych.
Przyjęcie weselne para młoda zorganizowała w Restauracji Oh w Ochotnicy Dolnej. Lokal jest pięknym, klimatycznym miejscem, więc jeśli planujecie zorganizować wesele, z dużą odpowiedzialnością mogę polecić to miejsce. Znajdziecie tam wspaniały klimat. Znajdziecie też pyszne jedzenie, wspaniałą obsługę oraz świetnego właściciela. Który zresztą bardzo dba o poziom serwowanych tam usług.

Przygotowania pary młodej, odbyły się w ich domu, później udaliśmy się do kościoła pw. Wniebowzięcia NMP w Ochotnicy Górnej. Bardzo podobały mi się bramy weselne w drodze do kościoła, i z wielka radością je fotografowałem. Jest to dość przemijający obyczaj, jednakoż socjologicznie w moim mniemaniu bardzo ważny.
Fotografowałem dwoma aparatami Sony – a7III oraz a9, i niezawodnym w błysku Nikonem D750.
Poniżej około 180 zdjęć z dnia ślubu Marleny i Łukasza. Zapraszam 🙂

 

 

 

 

Plener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w ŁapszancePlener ślubny w Łapszance

Ślub w czasach pandemii i piękny sesja ślubna w Pałacu Goetz’a

Sesja ślubna w Pałacu Goetz’a i ślub w czasie pandemii

 

Sesja ślubna w Pałacu Goetz’a oraz ślub w czasie pandemii.
Z Kasią i Pawłem poznaliśmy się osobiście w dniu ich ślubu.  Ponieważ mieszkają za granicą, wiem że kawał dobrej roboty przy organizacji wszystkiego wykonał mój serdeczny kolega Darek Dudek z DDfilmy. Darek to nie mniejszy ode mnie świr weselny, w najlepszym tego słowa znaczeniu. On żyje tym co robi, zupełnie jak ja.

W związku pandemią Covid-19, nie było możliwości organizacji „normalnego”, dużego wesela, ale jak już niejeden raz się przekonałem- nie ilość, a jakość się liczy 😉 Piękny plener ślubny w Pałacu Goetz’a, będzie piękną pamiątką na lata dla Pary Młodej.

Przygotowania pary młodej odbyły się w ich rodzinnych domach, ceremonia zaślubin z kościele w Słopnicach Dolnych.
Na miejsce pleneru ślubnego Kasia i Paweł wybrali Pałac Okocimskich Goetz’ów.
Tyle pięknych emocji, uśmiechu, wzajemnego przeżywania święta zaślubin dwojga zakochanych w sobie ludzi nie widziałem już dawno. W związku z tym, mam nadzieję że plener ślubny w Pałacu Goetz’a , będzie dopełnieniem tej pięknej historii dwojga kochających się dusz.

ZDJĘCIA ŚLUBNE – PAŁAC GOETZ’A

 

 

Z pewnością żyjemy w bardzo ciekawych czasach, o których kolejne pokolenia będą się uczyć na lekcjach historii. Oczywiście jako branża ślubna, nie wiemy kiedy ten przedziwny czas się skończyć, zatem czy będzie tak jak dawniej? Nie mam pojęcia, prawdopodobnie wszystko wróci do normy :).
W styczniu pracowałem przy dwóch ślubach i dla mnie były one bardzo ważne, wyjątkowe i piękne. Był tort ślubny, były fajerwerki, sztuczne ognie, pierwszy taniec, zimne ognie – były wszystkie atrybuty udanego wesela. Gości oczywiście było mniej, niżeli normalnie. Ale czy było mniej uroczyście? Nie!
Wiecie co mnie bardzo poruszyło w tych ślubach? Było jak w czasach mojego dzieciństwa. I tego nie da się zamienić na żadne inne uczucie. Osobiście posiadam takie zdjęcie, kiedy jako mały chłopiec siedzę przy weselnym stole koło mamy. A mój tato tańczy z jakąś ciocią. Podsumowując, to są naprawdę niezapomniane chwile- bez wątpienia- mimo upływu wielu lat.

Ślub Kasi i Pawła uważam za jeden z najważniejszych w moim fotograficznym życiu. Z wielu powodów. Na pewno śluby od zeszłego roku są inne, niżeli te które pamiętamy jeszcze z 2019 roku. Na pewno ich organizacja wymaga więcej uwagi.

 

 

 

plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'apiękny plener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'aplener ślubny w Pałacu Goetz'a