Author Archives: Mariusz Duda

Przepiękny plener ślubny w górach – Karolina i Adam

Piękny plener ślubny w górach – Karolina i Adam

Czasami trafia się tak, że w czasie wykonywania zdjęć ślubnych gra dosłownie wszystko. Począwszy od zaangażowania, poprzez imponującą pogodę a kończywszy na pięknej parze młodej. Zapatrzonej i zakochanej w sobie tak mocno, że wystarczyło patrzeć i wciskać spust migawki w odpowiednim momencie. Bardzo lubię, kiedy mogę skupić się na kadrze a fotografowani ludzie chcą współpracować z fotografem.
Każdy plener ślubny w górach ma to do siebie, że nie zawsze da się trafić na warunki takie, jakie byśmy sobie wymarzyli. W tym jednak konkretnym przypadku pogodę mieliśmy tak dynamiczną i wietrzną że nie pozostało nic innego, jak wykonać robotę najlepiej jak się tylko potrafi. Oczywiście jak zwykle chciałem poczekać do zachodu słońca, bo to najciekawsza cześć dnia pod kątem zdjęć.

Wszystkie zdjęcia poniżej są z Sony a7III i muszę przyznać że coraz bardziej lubię ten aparat. Przy współpracy z manualnym voigtlander’em 50 mm f 1.1 robi on bardzo przyjemną robotę. Na pewno będę tego zestawu używał bardzo mocno w sezonie 2019.
Zapraszam do obejrzenia kilkudziesięciu zdjeć z pleneru ślubnego w górach, a w rolach głównych – Karolina i Adam.
Jeśli podobają ci się zdjęcia, zostaw komentarz. Będzie mi bardzo miło.

 

 

Fotograf ślubny na Gran Canaria – Wyspy Kanaryjskie

Fotograf ślubny na Gran Canaria.
Grudzień, 2018 roku- w powietrzu czuć klimat świąt. Po polskiej stronie oczywiście klimat zimowy- różnica dwudziestu kilku stopni nastraja krzepiąco ;).
To już czwarty raz, kiedy jedziemy na Wyspy Kanaryjskie. Kiedyś, powiedzieliśmy sobie że zobaczymy wszystkie wyspy i wraz z nastaniem późnej jesieni, konsekwentnie realizujemy nasz plan. Jeśli miałbym wybrać jedną z wysp, na której chciałbym zamieszkać na Kanarach- nie potrafię wybrać ;). Wszystkie są piękne. Każda inna, jednak wszystkie równie piękne i warte zwiedzenia.
Jak zwykle, wynajęliśmy na kilka dni samochód, aby mieć możliwość pojechania wszędzie, gdzie będziemy mieć ochotę.
Podsumowując, zapraszam do obejrzenia relacji w podróży na Gran Canarię.

 

 

Fotograf ślubny na Krecie – Grecja

Fotograf ślubny na Krecie – Grecja

To już czwarty raz, kiedy miałem okazję i przyjemność stanąć na greckiej ziemi. Kreta jest największą wyspą Grecji leżącą na Morzu Śródziemnym. Linia brzegowa wyspy ma ponad 1000 km długości, zatem już na wstępie wiedziałem że wszystkiego nie zobaczymy.

Ponieważ lądowaliśmy w Heraklionie, od razu założyliśmy, że naszym celem będzie wschodnia część wyspy, gdzie mieszkaliśmy. Aby przejechać z jednej części wyspy na drugą, potrzeba jest około pięciu, sześciu godzin wobec czego skupiliśmy się na tych miejscach, gdzie było nam bliżej. Mam nadzieję jeszcze pojechać w to miejsce i zobaczyć zachodnią część Krety.
Podczas pobytu zrobiliśmy bardzo fajny plener ślubny – miałem przyjemność fotografować Anię i Kamila. Stylizacją i wizażem zajęła się moja żona Ula . Sesję zdjęciową zrobiliśmy po dwudniowym rekonesansie wyspy, a jej efekty można zobaczyć tutaj: Plener ślubny na greckiej Krecie .

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał.
Wyobraźcie siebie tak piękną jesień, jakiej jeszcze nie widzieliście w życiu. Nie da się ukryć, że taka była jesień 2018 roku. W pierwszej połowie listopada na plenerach zdjęciowych mieliśmy po 20-25 stopni Celsjusza. Cudownie- pogoda niczym na południu Europy.
Następstwem takiego stanu rzeczy jest oczywiście ogromna chęć do pracy, optymizm udzielający się każdemu wokół, a co za tym idzie coraz lepsze zdjęcia.
Podobnie zresztą było i w październiku, kiedy miałem przyjemność fotografować dwa piękne ślubny plenerowe.
Z pewnością jednym z tych ślubów był właśnie plenerowy ślub Adriany i Rafała. Cudowna słoneczna pogoda, wzruszeni, szczęśliwi bliscy oraz piękni Oni –  Ada i Rafał. Pannę młodą pomalowała niezawodna Ula Wilgierz- Duda i jak zwykle wykonała pierwszorzędny makijaż 🙂
Reasumując zapraszam do świata Ady i Rafała 🙂

Najlepsze zdjęcia ślubne – podsumowanie czyli the best of 2018.

Najlepsze zdjęcia ślubne – podsumowanie roku czyli moje małe the best of 2018.

Każdy sezon ślubny to mnóstwo nowych doświadczeń, ogromna ilość nowej wiedzy i umiejętności, które przydają się przy każdym następnym ślubie. Mam na myśli aspekty technologiczne, czyli nowości sprzętowe i techniczne, ale przede wszystkim sprawy związane z samym procesem fotografowania oraz późniejszej edycji. Co mnie bardzo cieszy, coraz bardziej świadomie postrzegam swoje umiejętności, jak i braki. Wiem do kogo i gdzie iść aby moje zdjęcia z każdym rokiem były lepsze. Wiem czego mi brakuje i na czym powinienem się skupić w nadchodzących miesiącach 😉
Fotografia ślubna jest bardzo subiektywną dziedziną.

Każdy w zależności od wiedzy, umiejętności, sposobu patrzenia na otaczający nas świat, będzie zdjęcia postrzegał inaczej. W tym roku na pewno mocniej postawię na edycję i jeszcze lepsze układanie zdjęć- opowieści o ludziach.
Zapraszam do obejrzenia kilkuminutowego klipu i około 100-120 klatek z wielu miejsc. Są to moje, subiektywne najlepsze zdjęcia ślubne.

Piękny ślub plenerowy – Alicja i Mariusz

Ślub plenerowy – Alicja i Mariusz.

Alicja i Mariusz to ludzie z którymi od samego początku świetnie się dogadywaliśmy. Tak w kwestii postrzegania zdjeć, jak i estetyki, postrzegania świata oraz w jeszcze kilku aspektach 🙂
Ślub plenerowy coraz mocniej wchodzi w polską rzeczywistość.
Podczas gdy część par młodych pobiera się w sposób tradycyjny w kościele, coraz powszechniejsze staje się zaproszenie księdza, lub urzędnika na ceremonię zaślubin w wybrane przez parę młodą miejsce.
Przede wszystkim ślub plenerowy fotograficznie zazwyczaj wygląda ciekawiej. Powaga miejsca jakim jest kościół, często wpływa na nasze zachowanie. Pewnie każdy z nas się spotkał z poważną miną swoich bliskich w kościele 😉
Podsumowując coraz częściej zauważam że przy ślubach plenerowych, poza kościołem ludzie się zachowują śmielej i bardziej naturalnie.
Zdjęcia plenerowe zrobiliśmy na terenie Szlaku Orlich Gniazd . Pewnie każdy zna- ja w każdym razie jako dziecko zwiedzałem 🙂
Zapraszam do świata Alicji i Mariusza.

Plener ślubny w górach – Ela i Łukasz

Plener ślubny w górach – Ela i Łukasz.
Są takie miejsca w południowej Polsce, gdzie pomimo tego że byłem gdzieś tam wiele razy, ciągle wracam i wracam.
Plener ślubny w górach Eli i Łukasza postanowiliśmy zrobić w okolicach Orkanówki – miejsca życia wspaniałego poety – Władysława Orkana.
Ponieważ zawód fotografa ślubnego wymusza na mnie ciągłe poszukiwanie nowych, ciekawych miejsc, robię to z dużą intensywnością. W wolnym czasie staram się na bieżąco odkrywać nowe miejsca na zdjęcia. Nie ukrywam, że czasem trafię też w jakieś piękne miejsce, ponieważ pokazała mi je któraś z moich par młodych.
Reasumując, zapraszam do obejrzenia pełnego miłości, ciepłego i uśmiechniętego pleneru ślubnego Eli i Łukasza 🙂

 

Piękny jesienny plener ślubny w Ojcowie – Sylwia i Mateusz

Sylwia i Mateusz- piękny jesienny plener w Ojcowie.
Tegoroczny październik, a w zasadzie cały 2018 rok zadziwia swoją aurą. Lato zrobiło się już w kwietniu i trwa do dzisiaj. Takie właśnie okoliczności pogodowe sprawiają, że praktycznie każdego dnia jestem gdzieś w terenie i fotografuję fajnych, zakochanych ludzi :). Przy takiej pogodzie, plener ślubny w Ojcowie, jeśli dodamy do tego dwoje szczerze kochających się ludzi to tzw “must have” w portfolio 😉

Z Sylwią i Mateuszem zaaranżowaliśmy spotkanie, na którym mieliśmy okazję omówić szczegóły naszego pleneru. Już od początku wiedziałem, że wyjdzie nam coś fajnego. Miałem wrażenie, że nadajemy na podobnych falach, co w zasadzie przy współpracy z ludźmi których się fotografuje jest kluczowe.
Tak nam się fajnie złożyło, że wybór padł na Ojców- przy okazji jazdy samochodem, odkryłem kolejne fantastyczne miejsce na zdjęcia z przepięknym światłem. Nie pochwalę się publicznie gdzie, ale zawsze z przyjemnością zapraszam na zdjęcia. Wybierzemy dzień pod względem pogody i odpowiednich godzin do fotografowania.

Mam wrażenie, że wszystkie te żółte i czerwone kolory to nie tylko zasługa pięknej jesieni. Coraz mocniej czuję że takie światło zaczynam czuć coraz bardziej i staje się niejako ono moim znakiem firmowym 🙂

Ze strony swoich Klientów wymagam tylko jednego- żeby mi zaufali. I tylko uśmiechu oraz mnóstwa pozytywnego nastawienia 😉
Zapraszam do obejrzenia kilkudziesięciu zdjęć Sylwii i Mateusza. Tytuł to oczywiście “plener ślubny w Ojcowie. Myślę że piękna jesień w połączeniu z Ich miłością to fajna mieszanka.

Wesele w Panoramie w Nowym Wiśniczu – Karolina i Piotrek

Wesele w Panoramie w Nowym Wiśniczu – Karolina i Piotrek.
Każdy z nas ma jakieś ulubione okolice, miejsca szczególne, które w jakiś sposób zapadły nam w pamięć. Kiedy jadę w okolice Bochni lub nieco dalej, zawsze czuje się tam jak u siebie. Tak właśnie było u Karoliny i Piotra, a wesele w Panoramie w Nowym Wiśniczu pozostanie jednym w moich ulubionych.
Cóż mogę napisać więcej? Niech mówią za mnie zdjęcia. Nawet jeśli to brzmi jak banał 🙂
Plener ślubny zrobiliśmy w innym dniu w okolicach Myślenic. Trafiliśmy na świetną pogodę, co w połączeniu z tak pozytywnymi, fajnymi ludźmi mogło się tylko udać.
Zapraszam do obejrzenia relacji zdjęciowej z dnia ślubu oraz pleneru ślubnego Karoliny i Piotra. Podobnie jak w przypadku innych reportażów, plener ślubny na końcu opowieści.
Makijaż: Ula Wilgierz- Duda
Suknia: Suknie Sabe
Zespół: Avangarda Band

 

Plener ślubny w Ojcowie – Małgosia i Maciej

Przepiękny plener ślubny w Ojcowie pod Krakowem.
Z Małgosią i Maćkiem nie mieliśmy zbyt wiele czasu na zdjęcia. Ze względu na ów fakt, plener ślubny w Ojcowie zrobiliśmy tuż przed Ich ślubem 🙂
Miałem do dyspozycji dużo pozytywnej energii, przepiękną Parę Młodą, ponad 30 st ciepła i ojcowskie laso-krzaki 😉
Bardzo podobało mi się nastawienie Małgosi i Maćka. Wszystkie detale dopracowane w najmniejszych nawet szczegółach. Przy tylu sprzyjających warnikach, nie pozostaje nic innego, jak przyłożyć się maksymalnie do wykonania pięknej pamiątki.
Ze względu na fakt, że cała sesja zdjęciowa obejmowała w sumie jeden tylko plan zdjęciowy i około półtorej godziny czasu, myślę że wyszło pięknie. Nie mieliśmy niestety pięknego światła zachodzącego słońca, które tak lubię. Nie mieliśmy złocistej poświaty ani czerwonego nieba, jednak uważam że jest to jeden z najfajniejszych moich szybkich plenerów zdjęciowych. Pannę młodą pomalowała mi niezawodna Klaudia Kłos . Podziękowania! 🙂
Poniżej efekty naszej współpracy:

 

 

Sesja narzeczeńska w szklarni – Agnieszka i Jakub

Sesja narzeczeńska w szklarni.
Sesje zdjęciowe w innym dniu, niżeli dzień ślubu lubię z wielu powodów. Jednym z nich na pewno jest możliwość poznania się przed dniem ślubu z parą młodą. Kiedy mam możliwość zrealizowania takiego planu, w zasadzie zawsze jestem za ;). Sesja narzeczeńska w szklarni od dłuższego czasu była moim planem, dlatego bardzo się cieszę że mogłem ją zrobić akurat z Agnieszką i Kubą.
Agnieszka i Kuba należą do typu tych ludzi, który bardzo lubię i cenię. Są zakochani, patrzą na siebie z wielką miłością, stoją za sobą murem. To cechy które mi osobiście bardzo pomagają przy tworzeniu historii o ludziach. W Małopolsce znam przynajmniej kilka miejsc, gdzie szklarnia może być tematem uzupełniającym zdjęcia o dwojgu zakochanych w sobie ludzi.
W dniu, w którym robiliśmy zdjęcia mieliśmy piękną pogodę oraz cudowny zachód słońca. Konsekwencją połączenia pięknej aury oraz fantastycznych ludzi są zawsze piękne, emocjonalne zdjęcia.
Z pewnością jeszcze niejeden raz będę chciał fotografować w podobnych okolicznościach przyrody.
Podsumowując, zapraszam do obejrzenia krótkiej sesji zdjęciowej Agnieszki i Jakuba.

 

Sesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniAgnieszka i Jakub o zachodzie słońcaSzklarniaSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarniZachód słońcaSesja narzeczeńska w szklarniSesja narzeczeńska w szklarni

Ślub w Kopalni Soli w Wieliczce – Marta i Fernando

Ślub w Kopalni Soli w Wieliczce – Marta i Fernando.
Wyjątkowe miejsce, wyjątkowi ludzie, wyjątkowy ślub. Tak w skrócie można napisać o dniu Marty i Fernando.
Kopalnia Soli w Wieliczce – miejsce znane na całym świecie. Miejsce planu zdjęciowego genialnej polskiej produkcji filmowej pt: Seksmisja 🙂 W końcu miejsce, które odwiedzili wszyscy najwięksi, najznakomitsi ludzie naszego świata.
Wielicką kopalnię zaszczycił swoją obecnością Goethe z księciem Karolem Augustem. Byli nasi wielcy rodacy Karol Wojtyła, Fryderyk Chopin i Józef Piłsudski. Zwiedzali ją George Bush senior, Jim Carrey, Danny de Vito i wielu innych.
W dniu ślubu Marty i Fernando było wszystko- wzruszające momenty, świetna zabawa. Były łzy, uśmiech, tańce, gesty, spojrzenia.
Plener ślubny zrobiliśmy w Krakowie na Kazimierzu oraz wokół jednego z krakowskich kopców. Z pewnością zapamiętam fantastyczny spacer krakowskimi uliczkami, spojrzenia turystów z całego świata. Plener ślubny był fantastyczną zabawą, mam nadzieję że nie tylko dla mnie 😉
Podsumowując, zapraszam do świata Marty i Fernando.