Author Archives: Mariusz Duda

Fotograf ślubny na Gran Canaria – Wyspy Kanaryjskie

Fotograf ślubny na Gran Canaria.
Grudzień, 2018 roku- w powietrzu czuć klimat świąt. Po polskiej stronie oczywiście klimat zimowy- różnica dwudziestu kilku stopni nastraja krzepiąco ;).
To już czwarty raz, kiedy jedziemy na Wyspy Kanaryjskie. Kiedyś, powiedzieliśmy sobie że zobaczymy wszystkie wyspy i wraz z nastaniem późnej jesieni, konsekwentnie realizujemy nasz plan. Jeśli miałbym wybrać jedną z wysp, na której chciałbym zamieszkać na Kanarach- nie potrafię wybrać ;). Wszystkie są piękne. Każda inna, jednak wszystkie równie piękne i warte zwiedzenia.
Jak zwykle, wynajęliśmy na kilka dni samochód, aby mieć możliwość pojechania wszędzie, gdzie będziemy mieć ochotę.
Podsumowując, zapraszam do obejrzenia relacji w podróży na Gran Canarię.

 

 

Fotograf ślubny na Krecie – Grecja

Fotograf ślubny na Krecie – Grecja

To już czwarty raz, kiedy miałem okazję i przyjemność stanąć na greckiej ziemi. Kreta jest największą wyspą Grecji leżącą na Morzu Śródziemnym. Linia brzegowa wyspy ma ponad 1000 km długości, zatem już na wstępie wiedziałem że wszystkiego nie zobaczymy.

Ponieważ lądowaliśmy w Heraklionie, od razu założyliśmy, że naszym celem będzie wschodnia część wyspy, gdzie mieszkaliśmy. Aby przejechać z jednej części wyspy na drugą, potrzeba jest około pięciu, sześciu godzin wobec czego skupiliśmy się na tych miejscach, gdzie było nam bliżej. Mam nadzieję jeszcze pojechać w to miejsce i zobaczyć zachodnią część Krety.
Podczas pobytu zrobiliśmy bardzo fajny plener ślubny – miałem przyjemność fotografować Anię i Kamila. Stylizacją i wizażem zajęła się moja żona Ula . Sesję zdjęciową zrobiliśmy po dwudniowym rekonesansie wyspy, a jej efekty można zobaczyć tutaj: Plener ślubny na greckiej Krecie .

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał

Ślub i wesele w Folwarku Zalesie – Adriana i Rafał.
Wyobraźcie siebie tak piękną jesień, jakiej jeszcze nie widzieliście w życiu. Nie da się ukryć, że taka była jesień 2018 roku. W pierwszej połowie listopada na plenerach zdjęciowych mieliśmy po 20-25 stopni Celsjusza. Cudownie- pogoda niczym na południu Europy.
Następstwem takiego stanu rzeczy jest oczywiście ogromna chęć do pracy, optymizm udzielający się każdemu wokół, a co za tym idzie coraz lepsze zdjęcia.
Podobnie zresztą było i w październiku, kiedy miałem przyjemność fotografować dwa piękne ślubny plenerowe.
Z pewnością jednym z tych ślubów był właśnie plenerowy ślub Adriany i Rafała. Cudowna słoneczna pogoda, wzruszeni, szczęśliwi bliscy oraz piękni Oni –  Ada i Rafał. Pannę młodą pomalowała niezawodna Ula Wilgierz- Duda i jak zwykle wykonała pierwszorzędny makijaż 🙂
Reasumując zapraszam do świata Ady i Rafała 🙂

Najlepsze zdjęcia ślubne – podsumowanie czyli the best of 2018.

Najlepsze zdjęcia ślubne – podsumowanie roku czyli moje małe the best of 2018.

Każdy sezon ślubny to mnóstwo nowych doświadczeń, ogromna ilość nowej wiedzy i umiejętności, które przydają się przy każdym następnym ślubie. Mam na myśli aspekty technologiczne, czyli nowości sprzętowe i techniczne, ale przede wszystkim sprawy związane z samym procesem fotografowania oraz późniejszej edycji. Co mnie bardzo cieszy, coraz bardziej świadomie postrzegam swoje umiejętności, jak i braki. Wiem do kogo i gdzie iść aby moje zdjęcia z każdym rokiem były lepsze. Wiem czego mi brakuje i na czym powinienem się skupić w nadchodzących miesiącach 😉
Fotografia ślubna jest bardzo subiektywną dziedziną.

Każdy w zależności od wiedzy, umiejętności, sposobu patrzenia na otaczający nas świat, będzie zdjęcia postrzegał inaczej. W tym roku na pewno mocniej postawię na edycję i jeszcze lepsze układanie zdjęć- opowieści o ludziach.
Zapraszam do obejrzenia kilkuminutowego klipu i około 100-120 klatek z wielu miejsc. Są to moje, subiektywne najlepsze zdjęcia ślubne.

Piękny ślub plenerowy – Alicja i Mariusz

Ślub plenerowy – Alicja i Mariusz.

Alicja i Mariusz to ludzie z którymi od samego początku świetnie się dogadywaliśmy. Tak w kwestii postrzegania zdjeć, jak i estetyki, postrzegania świata oraz w jeszcze kilku aspektach 🙂
Ślub plenerowy coraz mocniej wchodzi w polską rzeczywistość.
Podczas gdy część par młodych pobiera się w sposób tradycyjny w kościele, coraz powszechniejsze staje się zaproszenie księdza, lub urzędnika na ceremonię zaślubin w wybrane przez parę młodą miejsce.
Przede wszystkim ślub plenerowy fotograficznie zazwyczaj wygląda ciekawiej. Powaga miejsca jakim jest kościół, często wpływa na nasze zachowanie. Pewnie każdy z nas się spotkał z poważną miną swoich bliskich w kościele 😉
Podsumowując coraz częściej zauważam że przy ślubach plenerowych, poza kościołem ludzie się zachowują śmielej i bardziej naturalnie.
Zdjęcia plenerowe zrobiliśmy na terenie Szlaku Orlich Gniazd . Pewnie każdy zna- ja w każdym razie jako dziecko zwiedzałem 🙂
Zapraszam do świata Alicji i Mariusza.

Plener ślubny w górach – Ela i Łukasz

Plener ślubny w górach – Ela i Łukasz.
Są takie miejsca w południowej Polsce, gdzie pomimo tego że byłem gdzieś tam wiele razy, ciągle wracam i wracam.
Plener ślubny w górach Eli i Łukasza postanowiliśmy zrobić w okolicach Orkanówki – miejsca życia wspaniałego poety – Władysława Orkana.
Ponieważ zawód fotografa ślubnego wymusza na mnie ciągłe poszukiwanie nowych, ciekawych miejsc, robię to z dużą intensywnością. W wolnym czasie staram się na bieżąco odkrywać nowe miejsca na zdjęcia. Nie ukrywam, że czasem trafię też w jakieś piękne miejsce, ponieważ pokazała mi je któraś z moich par młodych.
Reasumując, zapraszam do obejrzenia pełnego miłości, ciepłego i uśmiechniętego pleneru ślubnego Eli i Łukasza 🙂